Komisarz Artur Marciniak, instruktor wyszkolenia strzeleckiego:
- Trudno wypowiadac mi sie na temat, czy ustawa zezwalajaca posiadanie bez zezwolenia tzw. broni czarnoprochowej jest sluszna w zalozeniach, czy tez nie. Policja jest od pilnowania, czy prawo jest przestrzegane, a nie od jego interpretowania.
Moim, prywatnym zdaniem, zadna bron sama w sobie nie jest smiertelna. W rekach nieodpowiedniego czlowieka smiercionosna bronia staje sie siekiera, noz, stolek, cegla, kamien, a nawet olowek i spinacz. Skoro wiec kiedys ustawodawca uznal, ze repliki broni wyprodukowanej po roku 1850 nie wymagaja zezwolenia, to musialo to stac sie po glebokiej analizie i w zgodzie z prawem europejskim.
Przypadkowe, niecne uzycie broni w zlym celu nie przesadza tego, ze ustawa jest zla. Byc moze istnieja jakies rozwiazania, by udoskonalic system kontroli na osobami, ktore kupuja bron nie wymagajaca zezwolenia, ale ja jej nie znam.
0 Responses to Wypowiedz instruktora