Otagowano: , , i

Stare przekazy mowia, ze przed tysiacami lat kregi Atlantydy byly polaczone podziemnymi korytarzami. Korytarze te prowadzily rowniez do innych kontynentow. Wydaje sie wrecz, ze jedna z ulubionych form podrozy ludzi starej cywilizacji bylo przemieszczanie sie podziemnymi tunelami. To nimi (choc nie tylko) czesc z Atlantow zdolala uciec z zagrozonego katastrofa potopu kontynentu. Mozna zadac logiczne pytanie, dlaczego pewna rasa ludzka schroniwszy sie pod ziemia, nie wyszla na powierzchnie, kiedy skutki kataklizmu nie byly juz odczuwane ?
Dr Raymond Bernard (Podziemny swiat) wspomina, ze w calym buddyjskim swiecie Dalekiego Wschodu wiara w istnienie swiata podziemnego jest na tyle powszechna i naturalna, ze stanowi integralna czesc doktryny buddyzmu. Uwaza tez, ze pod stolica Tybetu, Lhasa, istnieje ukryte wejscie do podziemnego swiata, pilnie strzezone przez wtajemniczonych lamow. Sugeruje tez, ze buddyzm, religia w przeciwienstwie do wszystkich pozostalych, zorientowana naukowo, jest pochodna wierzen ze swiata Agharty. - Przekazy buddyjskie podaja, ze Agharte skolonizowano po raz pierwszy przed wieloma tysiacami lat, kiedy to pewien swiety czlowiek byl przywodca plemienia, ktore zniklo pod ziemia. Przypomina nam to o Noem, w rzeczywistosci mieszkancu Atlantydy, ktory ocalil grupe wartosciowych ludzi przed nadejsciem potopu, jaki zatopil ten kontygent. Wierzy sie, ze obecna populacja owego podziemnego krolestwa dysponuje nauka, ktora przewyzsza wszelka spotykana na powierzchni ziemi wiedze.


Edytuj

0 Comments

Bądź pierwszym komentatorem!